|
David Bowie
ID
Kto: David Bowie
Prawdziwe nazwisko: David Robert Hayward-Jones
Zawód: piosenkarz, kompozytor, aktor
Data urodzenia: 8 stycznia 1947
Miejsce urodzenia: Londyn, Anglia
Wzrost: 178 cm
Bliscy: była żona Angela Bowie, obecna żona Iman, syn Duncan Jones (pierwotnie nazywał się Duncan Haywood Zowie Bowie), córka Alexandria Zahra
Portret
"Zawsze miałem okropną ochotę być kimś więcej niż tylko człowiekiem" - wyznał kiedyś David Bowie. I udało się. Bowie został kosmitą, który wylądował na szczycie kultury popularnej, przybyszem z obcej planety Ziggym Stardustem, Człowiekiem, który spadł na Ziemię. Nieziemski Bowie, który uprawianie muzyki rockowej traktował zawsze jak rodzaj aktorstwa, został nie tylko kimś więcej niż (zwykłym) człowiekiem, lecz bywał również kimś więcej niż Davidem Bowie. Oprócz bycia muzykiem Davidem Bowie, Davidowi Bowie-aktorowi zdarzyło się być: wampirem, królem goblinów, brytyjskim jeńcem wojennym w japońskim obozie koncentracyjnym, serbskim wynalazcą Nikolą Teslą, Poncjuszem Piłatem, a nawet Andym Warholem - nie licząc oczywiście niezliczonych występów w swojej najlepszej roli - Davida Bowie.
Bowie opowiada, że pisze sensacyjną autobiografię. "Mam nadzieję, że książka zarobi taką kupę pieniędzy, że będzie mnie stać na nakręcenie niesamowitej ekranizacji, w której sam zagram wszystkie role". To byłoby coś - Bowie zna się na graniu ról, jak nikt w całym przemyśle muzycznym.
Bowiemu, czyli Davidowi Robertowi Jonesowi, stuknęła w tym roku sześćdziesiątka. Aktorem został mimochodem, na marginesie działalności muzycznej, ale zdążył zagrać w ponad 30 filmach - i nikt nie ma wątpliwości, że Bowie jest w tym bardzo dobry. Jego kapitałem jest charyzma - ta sama, która od czterech dekad hipnotyzuje tłumy na koncertach. Poza tym Bowie nie grywa w knotach; zdarzało mu się występować w filmach nieudanych - ale nigdy w banalnych. Nic dziwnego; Bowie jest drugim po Paulu McCarthneyu najlepiej zarabiającym brytyjskim muzykiem; rynkowa wartość marki "David Bowie" wyceniana jest przez speców na blisko miliard dolarów. Artysta niczego więc nie musi; jest bajecznie bogaty, a i bardziej sławny niż jest, raczej już nie będzie - to po prostu niemożliwe.
Bowie grywał to i owo przed kamerą już w latach 60., ale jego konkretnym debiutem był Człowiek, który spadł na Ziemia Nicolasa Roega z 1976 roku. Bowie zagrał w tym alegorycznym, niekonwencjonalnym s.f. kosmitę z trapionej suszą planety; przybysz pojawia się na Ziemi w poszukiwaniu wody. Obsadzenie muzyka w tej roli było oczywiste; cała Wielka Brytania wiedziała, że David Bowie jest kosmitą. W 1972 roku artysta wydał płytę The Rise and Fall of Ziggy Stardust and the Spiders from Mars. Ten album był czymś więcej niż zbiorem piosenek; chodziło tu o pierwszą wielką koncepcyjną kreację Bowie'ego, który wcielił się w Ziggy'ego Stardusta, śpiewającą androgyniczną istotę z innej planety.
Po filmie Roega świat dowiedział się, że Bowie jest nie tylko świetnym kosmitą, lecz również niezłym aktorem.
Bowie grywał w teatrze, nie mówiąc o kinie, ale największe kreacje stworzył na scenie rockowej. Niemal każdy album przynosił inny wizerunek artysty. Po Ziggym Starduście był między innymi śpiewający pokręcony soul Thin White Duke (Chudy Biały Książę), potem krautrockowiec z Zachodniego Berlina z niemieckich lat Bowie'ego, postpunkowy gwiazdor z czasów płyt Let's Dance i Tonight, o którym pisano złośliwie, że "wygląda jak ktoś ubrany w garnitur księcia Karola, ale z fryzurą księżnej Diany". Był folkowcem, glam rockowcem, hard rockowcem, grał pop, drum'n'bass, muzykę elektroniczną i gitarową, eksperymentalną i banalną, punkową, post punkową i neopunkową, awangardową, trudną i łatwą, lekką i przyjemną.
Co jakiś czas Bowie pojawiał się również na ekranie. W ekranizacji My dzieci z dworca Zoo zagrał samego siebie - Davida Bowie, idola młodych narkomanów z Zachodniego Berlina. W Zagadce nieśmiertelności, wychudzony kokainowym nałogiem, eteryczny piosenkarz był niesamowitym perwersyjnym wampirem. W Labiryncie, widowisku fantasy Jima Hensona wcielił się - jakże przekonująco - w Króla Goblinów. Ale nie wybierał wyłącznie ról opierających się na przebierankach. W 1983 roku kultowy japoński reżyser Nagisa Oshima (ten od Imperium zmysłów) zaprosił go do zagrania w Wesołych świąt, pułkowniku Lawrence - filmie o japońskim obozie jenieckim dla alianckich żołnierzy z czasów II wojny światowej. To była poważna sprawa; Bowie jeszcze raz pokazał, że kiedy tylko zechce, może być pierwszoligowym artystą dramatycznym.
Fani Davida Lyncha pamiętają epizod, w którym Bowie gra Philipa Jefrriesa, jednego z lynchowskich, ekscentrycznych agentów FBI w Twin Peaks: Ogniu krocz za mną. Wcześniej muzyk pociągnął główną rolę w niedocenionym musicalu Absolutni debiutanci. U Martina Scorsese był Poncjuszem Piłatem w Ostatnim kuszeniu Chrystusa. Niemal dekadę później wcielił się w samego Andy'ego Warhola w biografii Basquiata w reżyserii Juliana Schnablla. Był znowu bardzo blisko samego siebie. Już na płycie Hunky Dory z 1971 roku Bowie składał muzyczny hołd Warholowi; artyście, w którym autor Space Oddity słusznie widział jednego ze swych duchowych krewniaków i patronów.
Bowie kilkakrotnie grywał samego siebie - ostatnio w Zoolanderze, w którym sędziował draczny pojedynek zmanierowanych modeli Owena Wilsona i Bena Stillera. Kiedy jednak Todd Haynes kręcił w 1998 roku Velvet Goldmine - film o glam rocku w oczywisty sposób oparty na losach Davida Bowie'go z lat 70., gwiazdor zachował rezerwę. Nie pozwolił nawet Haynesowi wykorzystać w filmie swoich piosenek, co było tym bardziej znaczące, że utwory Bowie'ego słychać w blisko 140 filmach!
Jeżeli kiedyś powstanie poważny film biograficzny o Davidzie Bowie, aktor, który będzie go odtwarzał stanie przed nie lada wyzwaniem - będzie musiał zagrać ze trzy tuziny osób jednocześnie. Jedno jest pewne: żeby wiarygodnie odtworzyć postać Davida Bowie, człowieka który sam z siebie uczynił ikonę kultury i żywą legendę, trzeba mieć duszę gwiazdy. To w końcu sam David Bowie, biegły w sztuce autoironii, powiedział kiedyś "Jestem skondensowaną gwiazdą. Wystarczy dolać wody".
Stach Szabłowski
Wybrana filmografia
2006 Artur i Minimki (Arthur et les Minimoys)
2006 Prestiż (The Prestige)
2001 Zoolander
2000 Mr. Rice's Secret
1999 Wojna gangów (Everybody Loves Sunshine)
1998 Il Mio West
1996 Basquiat - Taniec ze śmiercią (Basquiat)
1992 Twin Peaks: Ogniu krocz za mną (Twin Peaks: Fire Walk with Me)
1991 Numer nie z tej ziemi (The Linguini Incident)
1990 Superstar: The Life and Times of Andy Warhol
1988 Ostatnie kuszenie Chrystusa (The Last Temptation of Christ)
1986 Absolutni debiutanci (Absolute Beginners)
1986 Labirynt (Labyrinth)
1985 Ucieczka w noc (Into the Night)
1984 Jazzin' for Blue Jean
1983 Wesołych świąt, pułkowniku Lawrence (Merry Christmas, Mr. Lawrence)
1983 Zagadka nieśmiertelności (The Hunger)
1983 Żółtobrody (Yellowbeard)
1982 Baal
1981 My, dzieci z dworca Zoo (Christiane F. - Wir Kinder vom Bahnhof Zoo)
1979 Zwyczajny żigolo (Schöner Gigolo, armer Gigolo)
1976 Człowiek, który spadł na Ziemię (The Man Who Fell to Earth)
Najlepsze strony
http://dobrafirma.com/dbpl/
http://www.last.fm/music/David+Bowie
Galeria Foto

26.05.2009 14:12 Świetny portret, genialnego artysty.
sylbow | 16.09.2007 20:22 kocham davida bowie.on jest cudowny !! pozdrawiam jego wszystkich fanów!
anka_16 |
 |