|
Jean-Luc Godard
ID
Kto: Jean-Luc Godard
Pseudonim: Hans Lucas, Monsiuer Godard
Data urodzenia: 3 grudnia 1930
Miejsce urodzenia: Paryż, Francja
Zawód: reżyser, aktor, krytyk filmowy
Wykształcenie: antropologia na Sorbonie
Bliscy żony: Anna Karina (1961-67), Anne Wiazemsky (1967-79), Anne-Marie Mieville (od 1979)
Portret
Tego nie przewidział nikt. Choć zarówno krytycy, jaki widzowie byli przygotowani na niejedno. W tej samej sali, w której dopiero co debiutowali Roger Vadim i Jean Rouch pokazywano pierwszy film młodego "wściekłego psa" ukrywającego się pod tajemniczym pseudonimem Hans Lucas. Scenariusz Do utraty tchu, bo taki był tytuł filmu, napisał niejaki Jean-Luc Godard, krytyk filmowy z opiniotwórczego pisma Cahier du Cinema. Trzęsące się kadry, filmowane kamerą z ręki i oświetlone naturalnym światłem - to dziś nic takiego, szczególnie po triumfalnym przemarszu przez kinowe sale twórców spod znaku Dogmy 95. Również kolażowy montaż czy tyrady wygłaszane przez bohaterów prosto do kamery pojawiają się teraz w co drugim filmie offowym. Jednak nie zapominajmy: jest rok 1960 i taki styl robienia filmów to coś na kształt Rewolucji Kulturalnej. W tym samym czasie na ekrany wchodzi 400 batów Francois Truffauta i Piękny Sergiusz Claude'a Chabrola - również krytyków z Cahier du Cinema. Wszystkie trzy filmy zrobione są według manifestu "kina autorskiego", napisanego przez Godarda, Truffauta i Chabrola podczas przerwy na kawę. Główna teza nurtu, który sami autorzy manifestu nazywali "auteurism", a znany stał się pod nazwą Nouvelle Vogue brzmiała "każdy może być reżyserem."
Każdy? A więc również Jean-Luc Godard, naturalizowany obywatel Szwajcarski, który przybył do Paryża pod koniec lat 40., by studiować na Sorbonie antropologię. A w rezultacie przesiadując w knajpkach Dzielnicy Łacińskiej założył z kolegami -- Francois Truffautem, Andre Bazinem, Erikiem Rohmerem i Jakiem Rivettem pismo filmowe, "Gazette du Cinema" (później zmienione na "Cahier du Cinema"). W pięciu numerach "Gazette", jakie ukazały się między majem a listopadem 1950 roku Jean-Luc publikował pod pseudonimem Hans Lucas (co było po prostu zniemczoną wersją jego imienia). Niestety pełni burżuazyjnych przesądów rodzice nie poznali się na cyganeryjnym stylu życia syna i szybko przykręcili kurek z pieniędzmi. Jean-Luc Godard postanowił zostać cyganem, żyć z dnia na dzień, wielbić wino, kobiety i sztukę. Czasami podkraść trochę żywności, kiedy duchowa strawa nie wystarczała. Już 1954 pracował przy budowie zapory wodnej w Granade-Dixence, by opłacić swój pierwszy film Operation beton. Następne dwa lata spędził podróżując po Afryce. Do "Cahier du Cinema" powrócił dopiero w 1956 roku, cały czas nie przestawał jednak kręcić krótkometrażówek.
Debiutancki obraz Do utraty tchu otwiera nowofalową epokę w twórczości Godarda, który jednak niezwykle lekko traktuje przykazania własnego manifestu. Już jego drugi film Mały żołnierz, o wojnie algierskiej, jest obrazem o wiele bardziej zaangażowanym politycznie i społecznie niż filmy Truffauta czy Rohmera. Zakazany przez francuską cenzurę Mały żołnierz na trzy lata staje się półkownikiem, a Godard porzuca politykę na rzecz podważania obyczajowych tabu takimi filmami jak Kobieta jest kobietą (ze słynnym zakończeniem "Nie jestem niemoralna...po prostu jestem kobietą") czy Pogarda.
Pogarda, oparta na książce Alberto Moravii, powstała w najlepszym roku francuskiego kina - 1963. Olbrzymi budżet, gwiazdorska obsada (Michel Piccoli i Brigitte Bardot), bogactwo dekoracji i śródziemnomorskie plenery (film kręcono na Capri) sprawiły, że Pogarda stała się międzynarodowym sukcesem. Jean-Luc Godard, dla przyjaciół JLG, nie spoczywał na laurach, kręcił coraz bardziej radykalne obrazy, z których każdy był potężnym skandalem: powstaje Kobieta zamężna (ocenzurowany z powodu sceny, w której bohaterka opala się topless), Szalony Piotruś i Bande a part (tak Quentin Tarantino nazwie wiele lat później swoją firmę produkcyjną na cześć JLG).
Maj 1968. Paryż płonie od zamieszek studenckich, płonie też świadomość klasowa Godarda, który odmawia robienia filmów według burżuazyjnych schematów. Uzbrojony w nową, proletariacką świadomość (sam był synem bogatego lekarza i córki bankierów szwajcarskich) staje się maoistą i zakłada kolektyw filmowy "Dziga Vertov Groupe" (Wiertow, rosyjski reżyser, gruntownie zanalizował problem walki klas w kinematografii i wymyślił metodę rewolucyjnego montażu. Nakręcił słynnego Człowieka z kamerą). "Robić rewolucyjne filmy w stylu rewolucyjnym" - tak brzmi hasło Godarda po 68. roku. W przypadku JLG nie skończyło się na sloganach. Ucieleśnieniem tych rewolucyjnych haseł był film Chinka. Ale co tam filmy, Godard przechodzi do akcji bezpośrednich, wdziera się na otwarcie festiwalu w Cannes, gdzie uniemożliwia podniesienie zasłony tak długo, dopóki notable kinematografii nie uznają racji rewolucji studenckiej Maja 68. Przez następnych klika lat Godard będzie robił filmy dla organizacji lewackich (plotka głosi, że nawet nakręcił w Libanie agitkę dla OWP) i zupełnie odetnie się od komercyjnego nurtu kina. A kolektyw "Dziga Vertov" odpłynie w zapomnienie. Jednak z wiekiem nawet rewolucjoniści łagodnieją. Jean-Luc Godard zaszywa się na południu Francji, gdzie ze swoją trzecią żoną zakłada rodzinną firmę produkcyjną SonImage Film Companie. "Najbardziej polityczny film to taki, który mogę pokazać wyłącznie własnej rodzinie" - mówi. A tak na marginesie: pierwszą żoną Godarda była Anna Karina, którą poznał na planie Do utraty tchu, i rozwiódł się tuż po skończeniu zdjęć do Szalonego Piotrusia. Drugą żoną była Anne Wiazemsky, główna aktorka Chinki, trzecią - Anne-Marie Mieville poznana w czasie rewolucyjnej burzy i naporu.
W 1979 o Godardzie znów będzie głośno. Jego najnowszy film Sauve qui peut (la vie) z Isabelle Huppert, Jakiem Dutronc i Nathalie Baye robił piorunujące wrażenie na widzach. Godard wykorzystał w nim lata spędzona na eksperymentowaniu z montażem, narracją i przede wszystkim nową technologią: wideo. Od lat 80. mówi się o Godarda życiu po życiu. W 1983 dostaje w Wenecji Złotego Lwa za Imię Carmen, w 1987 znów wzbudza kontrowersje prezentując w Cannes swoją wersję "Króla Leara". Czy jednak Godard "zmartwychwstały" jest równie dobry co Godard wczesny, zdania pozostają podzielone. Niemniej jednak pozostaje jedną z największych gwiazd francuskiego kina. Kiedy pojawia się w telewizji, oglądalność jest tak duża jak przy programach z udziałem Van Damme'a. Hmm...może jednak JLG ma trochę racji mówiąc w jednym z ostatnich filmów, w Pochwale miłości, że kultura wysoka istnieje tylko we Francji...
Ewa Szabłowska
Najsłynniejsze cytaty:
"Robię filmy dla zabicia czasu."
"Każdy montaż jest kłamstwem."
"Do zrobienia filmu potrzebne są dwie rzeczy: dziewczyna i strzelba."
"Jeden wielki garaż." ( o Los Angeles)
"Co po ostrych zdjęciach, kiedy nie ma ostrych pomysłów."
Wybrana filmografia
2004 Notre musique
2002 Pochwała miłości
1995 Na moje nieszczęście
1993 Enfants jouent ŕ la Russie
1990 Nouvelle vague
1987 King Lear
1983 Imię Carmen
1982 Passion
1979 Sauve qui peut (la vie)
1975 Numéro deux
1972 One P.M.
1970 Pravda
1969 Vent d'est
1968 Sympathy for the Devil
1967 Week-End
1967 Chinka
1966 Made in U.S.A.
1966 Męski, żeński
1965 Szalony Piotruś
1965 Alphaville
1964 Kobieta zamężna
1963 Żołnierzyk
1963 Pogarda
1961 Kobieta jest kobietą
1960 Do utraty tchu
1954 Operation beton

07.06.2009 22:19 a "pułkownik" to sie pisze przez U, nieuki z Lecinema!
Pablito | 19.10.2007 14:05 w kinie moglby istniec tylko Godard i 'Marzyciele' ;)
m__i__c | 17.06.2007 15:40 Jacques to po polsku Jakub:P
perf | 26.10.2006 11:10 Jacek po francusku to Jacques, a nie Jak.
michot | 11.12.2004 21:42 Do utratu tchu rozumie się bez słów!
AlicjaA | [więcej...]
|
 |