|
Luchino Visconti
ID
Kto: Luchino Visconti
Prawdziwe nazwisko: Luchino Visconti di Modrone
Zawód: reżyser, scenarzysta
Data urodzenia: 2 listopada 1906
Miejsce urodzenia: Mediolan, Włochy
Data śmierci: 17 marca 1976
Miejsce śmierci: Rzym, Włochy
Portret
Mówiono o nim Czerwony Książę, wypominając kombinację komunistycznych sympatii i arystokratycznego pochodzenia. Hrabia Luchino Visconti, potomek średniowiecznych władców Mediolanu, posiadacz szacownego tytułu księcia Moderone był postacią jak z modernistycznej powieści: dekadent z usposobienia, rewolucjonista z przekonań, esteta z wrażliwości i bez wątpienia artysta z powołania. W historii kina nie było reżysera o równie błękitnej krwi. Nie było też filmów podobnych do tych które nakręcił Visconti. Skala kina włoskiego arystokraty rozciągała się od surowego realizmu po patetyczne operowe inscenizacje. Visconti był reżyserem, który potrafił płynnie przejść od społecznego zaangażowania do melodramatu; jego rewolucyjne poglądy równoważył dekadenckimi instynktami. Piękno żenił ze śmiercią, erotykę z perwersją, historię zaś z zaprawioną gryzącą ironią tragedią.
Mieszkańcy Mediolanu znają dobrze nazwisko Visconti od dobrych kilkuset lat. Założyciele rodu mieli w mieście sporo do powiedzenia już w XIII wieku. Przez następne dwa stulecia rządzili nie tylko Mediolanem, lecz sporym kawałkiem Północnych Włoch. W takiej oto rodzinie w 1906 roku urodził się Luchino. Arystokracja schodziła w tym czasie ze sceny, ale rody takie jak Visconti zachowały we Włoszech niemałe wpływy. Mały hrabia Luchino wychował się w elitarnym świecie, zaludnionym przez bogaczy, arystokratów oraz sławnych artystów - przez dom Viscontich przewijali się między innymi Toscanini, Puccini i Gabriele D'Annunzio.
Początkowo wyglądało na to, że Luchino stanie się typowym, zepsutym przyjemnościami i zblazowanym potomkiem wielkiego europejskiego rodu. W młodości interesowały go głównie konie i wyścigi. Za plecami młodego księcia plotkowano o jego biseksualizmie. Jak rzesze innych Włochów, dał się uwieść faszyzmowi Mussoliniego. Na szczęście, przed ostatecznym zejściem na złą drogę uchronił go wyjazd do Paryża. Hrabia przyjaźnił się z Coco Chanel. Słynna projektantka poznała z kolei Włocha z Jeanem Renoirem, jednym z najwybitniejszych francuskich reżyserów filmowych lat międzywojennych. W życiu Visconteigo zaszła totalna odmiana. Arystokrata został asystentem Renoira przy filmie Wycieczka na wieś (1936). Odkrył kino. Porzucił mgliste przekonania faszystowskie dla radykalnych poglądów komunistycznych. Pojechał odwiedzić Hollywood. Postanowił kręcić filmy.
Marzenia spełniły się w 1942 roku. Visconti był późnym debiutantem, dobiegał czterdziestki. Na kanwę scenariusza swojego pierwszego filmu wybrał amerykańską powieść kryminalną "Listonosz puka dwa razy". Hrabia zatytułował swoją opowieść Opętanie, a jej akcję umieścił we współczesnych mu Włoszech. Realizację sfinansował ze sprzedaży rodowej biżuterii. 1942 był kiepskim czasem na kręcenie filmów. Faszyzm w Italii miał się ku końcowi, ale jeszcze kąsał. Cenzorzy Mussoliniego byli w stanie przełknąć kryminał. Nie mogli jednak przejść do porządku dziennego nad ukrytym za sensacyjną intrygą, realistycznym, brutalnym obrazem trapionego przez biedę i demoralizację włoskiego społeczeństwa. W bezkompromisowym, niemal naturalistycznym spojrzeniu Viscontiego brzmiała już zapowiedź neorealizmu, który tuż po wojnie miał stać najważniejszym nurtem w kinematografii w Italii.
Opętanie zostało ocenzurowane przez faszystów. Władze nakazały zniszczenie negatywu filmu, jednak Visconti zdołał ocalić kopie. Hrabia był w tym czasie zaangażowany w antyfaszystowski ruch oporu, pomagał komunistycznej partyzantce, w 1944 został nawet aresztowany przez Gestapo. Odwet wziął już w rok później, po wyzwoleniu, pokazując w dokumencie Dni chwały zbrodnie nazistów oraz ich upadek, procesy i egzekucje.
W powojennych Włoszech hrabia Visconti, przedstawiający się jako ortodoksyjny marksista i entuzjasta komunizmu, zaangażował się w ruch neorealistyczny. W 1948 zrealizował jedno z kanonicznych dzieł nurtu, film Ziemia drży - fabularyzowany, monumentalny dokument o sycylijskich rybakach. Obraz miał być pierwszą częścią trylogii (bohaterami dwóch następnych filmów mieli być chłopi i górnicy). Ziemia drży okazała się jednak zbyt radykalna dla ówczesnego widza. Film był naturalistyczny, chwilami wręcz brutalny i nie miał klasycznej fabuły - w dodatku bohaterowie mówili sycylijskim dialektem, którego mieszkańcy pozostałych części Italii prawie nie rozumieli. Film zrobił klapę, następne części trylogii nie powstały.
Neorealistyczny zapał okazał się jednak tylko epizodem w karierze Viscontiego. Już od lat 50. reżyser zaczął się oddalać od surowego, chropawego kina spad znaku Złodziei rowerów i zmierzać w zupełnie przeciwnym kierunku. W 1960 hrabia nakręcił jeszcze Rocco i jego braci - powracającą do neorealistycznej formuły opowieść o szukającej szczęścia w Mediolanie ubogiej rodzinie z prowincji. Następnym filmem reżysera był jednak Lampart, ekranizacja wielkiej powieści Lampedusy. Było to kino z zupełnie innej beczki. Lampart, uważany za arcydzieło Viscontiego, nie opowiadał o rybakach ani emigrujących do wielkiego miasta chłopach, lecz o klasie społecznej, z której wywodził się sam reżyser: o arystokracji - dokładniej mówiąc, o jej zmierzchu. Film został zrealizowany z barokowym rozmachem i operowym patosem. Visconti miał dalej iść tę właśnie drogą. Jego kino stawało się coraz bardziej mroczne i estetycznie wyrafinowane. Filmy hrabiego zaczęli zaludniać arystokraci i przedstawiciele wyższych sfer - najczęściej w stanie upadku. Visconti upajał się odurzającym jadem dekadencji, a jednocześnie eksperymentował z konwencją melodramatu, a nawet kontrolowanego, celowo użytego kiczu. Ukoronowaniem mrocznych obsesji Viscontiego były dwa filmy: ekranizacja nowelki Tomasza Manna "Śmierć w Wenecji" oraz Zmierzch bogów - monumentalne i dramatyczne studium upadku włoskiej arystokracji i jej flirtu z faszyzmem.
Luchino Visconti - jeden z najbardziej znaczących reżyserów europejskich, mistrz stylu, filmowiec o oryginalnej wizji, w której obsesyjnie powracały tematy śmierci, perwersji i zła oraz schyłkowe nastroje - zmarł w 1976 tuż po nakręceniu Niewinnych, melodramatu o arystokracie, mężu pięknej kobiety, który wiedziony destrukcyjnym instynktem bierze sobie kochankę i niszczy życie swoje jak i wszystkich dookoła. Jak widać, hrabia pozostał wierny swojej pesymistycznej, ciemnej wizji świata i panujących w nim relacji aż do samego końca.
Stach Szabłowski
Wybrana filmografia
1976 Niewinne
1974 Portret rodzinny we wnętrzu
1972 Ludwig
1971 Śmierć w Wenecji
1970 Alla ricerca di Tadzio
1969 Zmierzch bogów
1967 Obcy
1967 Czarownice
1965 Błędne gwiazdy Wielkiej Niedźwiedzicy
1963 Lampart
1960 Rocco i jego bracia
1957 Białe noce
1954 Zmysły
1953 Jesteśmy kobietami
1951 Appunti su un fatto di cronaca
1951 Najpiękniejsza
1948 Ziemia drży
1945 Dni chwały
1943 Opętanie
Najlepsze strony
http://www.luchinovisconti.net/
http://www.bfi.org.uk/features/visconti/
http://www.film.org.pl/europa/visconti.html
Galeria Foto

19.05.2008 21:48 Nie Moderone, ale Modrone. I nie ma takiej rodziny. Jest rodzina Visconti di Modrone, co oznacza po prostu linię rodziny Viscontich.
Józio |
 |