|
TOMCIO PALUCH
Reżyseria: Olivier Dahan
Scenariusz: Olivier Dahan na podstawie baśni Charlesa Perrault
Obsada: Nils Hugon, Hanna Berthaut, Elodie Bouchez, Samy Naceri, Catherine Deneuve
Zdjęcia: Alex Lamargue
Produkcja: Francja 2001
Dystrybucja w Polsce: SPI
Czas: 86 min.
W kinach od 5 grudnia 2003
Opis
Bajka pana Perrault. W domku pod lasem mieszka małżeństwo wieśniaków (Romane Bohringer i Pierre Berriau) z pięcioma synami. Najmłodszy, Tomcio (Nils Hugon), jest oczywiście najmniejszy i najbardziej strachliwy. Tę jego słabość skwapliwie wykorzystują starsi bracia, dokuczając chłopcu bez przerwy. Gdy pewnego dnia Tomcio gubi się w lesie, spotyka tajemniczą dziewczynkę o imieniu Róża (Hanna Berthaut), która pomaga mu wrócić do domu. Wkrótce w królestwie wybucha wojna, zagroda rodziców małego bohatera zostaje splądrowana przez wojska okrutnego Rycerza z żelazną nogą (Samy Naceri). Bojąc się śmierci głodowej, wieśniacy postanawiają pozbyć się swoich dzieci. Rano cała rodzina udaje się po chrust do lasu...
Recenzja
"Chcecie bajki? Oto bajka!" - chciałoby się powiedzieć po obejrzeniu filmu Oliviera Dahana. Dlaczego? Ponieważ Tomcio Paluch jest adaptacją klasycznej baśni Charlesa Perrault - adaptacją wierną, dodajmy, literackiemu pierwowzorowi. Nie ma tu więc śpiewających lwów i stepujących ryb, jest za to tradycyjne przesłanie: bajki uczą życia. W metaforycznej formie przedstawiają niebezpieczeństwa, które czyhają na nas w świecie. A w opowieściach Perrault (podobnie jak w bajkach braci Grimm czy w "Pinokiu" na przykład) jest się czego bać. Dlatego wybierając się na Tomcia Palucha, warto pamiętać, że bajki zawsze kończą się dobrze, bo film ten może niejedno dziecko porządnie przerazić.
Co różni francuski obraz od innych "bajkowych produkcji", obecnych w naszych kinach? Przede wszystkim to, że nie próbuje brać opowiadanej historii w cudzysłów. Film Dahana to "poważna" bajka z morałem na końcu. Reżyserowi bliżej jest więc do tradycji filmowej baśni, wywodzącej się od Pięknej i Bestii Jeana Cocteau, niż do filmów z wytwórni Disneya. W fantastycznym świecie, wykreowanym przez ekipę Oliviera Dahana na ekranie, jest miejsce i na grozę, i na wzruszenie. A świat ten, choć straszny, jest naprawdę bardzo piękny. Moim zdaniem to właśnie plastyczna strona filmu jest jego największym atutem. Dahan w całości nakręcił Tomcia Palucha w studiu. Sztuczność tego świata buduje baśniowy nastrój (zamek Ludojada skapany w krwistej czerwieni...). Mimo teatralnej umowności wielu rozwiązań scenograficznych, Tomcio... nie jest obrazem statycznym. Wręcz przeciwnie - to film miejscami szybko, nowocześnie montowany. Dzięki temu reżyser tworzy poczucie zagrożenia i naprawdę straszy (podczas sceny ataku wilków i mnie, w końcu osobie dorosłej, dreszcz przeszedł po plecach). Całości dopełniają aktorzy, których Dahanowi udało się zgromadzić przed kamerą, nawet w rolach epizodycznych. I tak Catherine Deneuve jest tu szlachetną Królową, znany z wszystkich części bessonowskiego hitu Taxi Samy Naseri gra okrutnego rycerza, a piękna Elodie Bouchez mroczną - choć szlachetną - żonę Ludojada.
Lecz film Oliviera Dahana ma jedną wadę: trudno stwierdzić, do kogo tak naprawdę jest adresowany. Dla małych dzieci jest on po prostu zbyt straszny. Dla dzieciaków trochę starszych, lubiących się już w kinie bać, przesłanie zawarte w Tomciu Paluchu może być troszkę naiwne. Dorosłym natomiast, którzy świetnie bawią się na takich filmach jak Shrek, Epoka lodowcowa czy Asterix i Obelix: Misja Kleopatra, zabraknie w obrazie Dahana humoru i "puszczanych oczek". I mimo że to zarzut dość poważny, mam jednak cichą nadzieję, że Tomcio Paluch znajdzie swoich widzów. Takie mroczne, straszne bajki po latach wspomina się najchętniej...
Marta Miś

 Jaka powinna być współczesna bajka, aby przyciągnąć do kina młodego widza? Chyba podobna do filmów dla dorosłych, tylko opowiadać o dzieciach. Takie wrażenie odniosłam oglądając historię Tomcia Palucha, bohatera powieści Charlesa Parrault.
Sam Tomcio jest postacią dość tajemniczą, nie jest tak popularny jak Pinokio, królewna Śnieżka czy Dziewczynka z zapałkami. Bajka o Paluchu przywodzi na myśl kilka innych, przede wszystkim tę o Jasiu i Małgosi.
Akcja ma miejsce w - na oko - XVII wieku. Kraj Tomcia jest nękany wojnami domowymi, jego rodzice ledwo wiążą koniec z końcem. Gdy wrogie wojsko napada na ich chatę, zabierając wszystko, co nadaje się do jedzenia, przed rodziną pojawia się widmo śmierci głodowej. Ojciec rodziny postanawia wyprowadzić chłopców do lasu i zostawić ich tam, gdyż nie chce patrzeć na to, jak umierają.
Powyższe streszczenie zapowiada historię ponurą, posępną. I taką ona jest w rzeczywistości.
Przez większą część filmu kadry są delikatnie świecone przez co świat Tomcia wydaje się...
anius

|